Finał akcji "Szafowanie dla Ingi". To był wspaniała akcja

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Do końca zbiórki dla Ingi brakuje już niespełna 800 000 złotych!
Do końca zbiórki dla Ingi brakuje już niespełna 800 000 złotych! Sebastian Wołosz
Celem akcji była zbiórka różnego rodzaju tekstyliów w dobrym stanie. Dochód uzyskany z ich sprzedaży w całości zostanie przekazany dla Ingusi z Przęsocina, która zmaga się ze śmiertelną chorobą. "Twarzą" całej inicjatywy #szafowania jest Michał Wiśniewski.

Każda kwota jest ważna w zebraniu funduszy na terapię genową i rehabilitację, w walce z największym wrogiem jakim jest SMA1 - najcięższa postać rdzeniowego zaniku mięśni. To z tą podstępną chorobą zmaga się 13-miesięczna dziewczynka. Ale jest dobra wiadomość. Do końca zbiórki brakuje już niespełna 800 000 złotych.

- Zbiórka trwa do końca września. Jesteśmy o krok od spełnienia największego marzenia. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to rozpoczniemy leczenie w Lublinie - mówi pani Paulina, mama Ingusi.

Przy Netto Arenie, w Szczecinie odbył się finał akcji, w czasie którego zbierano różnego rodzaju tekstylia w dobrym stanie. Co chwilę na parking podjeżdżały samochody wypełnione po brzegi setkami kilogramów, a nawet tonami pościeli, spodni, bluz czy butów, które spieniężone wesprą konto Ingi. Firma, która współpracuje z Fundacją Po Pierwsze odebrała wszystkie zebrane tekstylia i za każdy kilogram przekaże fundusze na wyznaczony cel, czyli w tym wypadku na leczenie Ingi. W finale akcji uczestniczył Michał Wiśniewski, piosenkarz i lider zespołu Ich Troje, który swoim wizerunkiem promuje akcję #szafowania, nie tylko dla Ingi, ale także wielu innych dzieci, która korzystają z pieniędzy uzyskanych poprzez zbiórkę odzieży używanej.

- W przypadku Ingi to nie jest nasza zasługa, tylko całej masy ludzi, którzy na co dzień zbierali tekstylia. My dajemy tylko taki mały impuls. Żyjemy w takim kraju, w którym potrafimy się jednoczyć wtedy, kiedy rzeczywiście jest potrzeba - uważa Michał Wiśniewski.

Dodajmy, że rekord szafowania to 97,3 tony. Pobijmy go dla Ingusi! - mówią organizatorzy.

INNE AKCJE POMOCY DLA INGI:

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie