Po marihuanie pędził z zawrotną prędkością. Potem uciekał pieszo zanim wpadł w ręce policji

OPRAC.:
Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
KPP Police
Trudno o lepszy przykład braku odpowiedzialności. Policjanci polickiej drogówki po długim pościgu zatrzymali mężczyznę, który pędził 124 km/h w obszarze zabudowanym, nie miał uprawnień do kierowania, za to w organizmie środki odurzające. Motocykl, którym kierował nie posiadał aktualnych badań technicznych, a dowód rejestracyjny stracił 2 lata temu. Oprócz popełnionych przestępstw 30 latek odpowie również, że szereg wykroczeń popełnionych podczas próby ucieczki.

Policjanci Ruchu Drogowego dokonywali pomiarów prędkości w Trzeszczynie, gdy zauważyli nadjeżdżający motocykl. Motocyklista zaczął wyprzedzać ciąg pojazdów. Kierujący szybko się oddalał a na liczniku miał aż 124km/h.

- Policjanci natychmiast wsiedli do radiowozu i ruszyli za motocyklem. Ten jednak nie miał zamiaru się zatrzymać, mimo że policjanci używali sygnałów świetlnych i dźwiękowych jak również komunikatów głosowych. Z prędkością ponad 150km/h popełniał kolejne wykroczenia - wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu na przejściu, nie stosował się do znaków drogowych - relacjonuje młodszy aspirant Katarzyna Leśnicka z polickiej komendy. - Wjeżdżając na ulicę Owocową w Policach policjanci stracili kierującego z pola widzenia, jednak przy ul. Kopernika szybko ujawnili porzucony motocykl i w oddali mężczyznę, który uciekał w kierunku zabudowań. Po pościgu pieszym 30 latek został zatrzymany na strychu jednego z budynków. Już w radiowozie zaczął przepraszać, że uciekał, ale twierdził, że policjanci go nie dogonią.

Podczas kontroli dokumentów, mężczyzna przyznał, że wcześniej palił marihuanę. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, ponieważ zostały one cofnięte, motocykl nie ma aktualnych badań technicznych a dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany 2 lata temu.

Za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym wobec mężczyzny zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu, natomiast za popełnione przestępstwa grozi mu nie tylko długotrwały zakaz prowadzenia pojazdów, ale także do 5 lat pozbawienia wolności.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie